Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kibice. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kibice. Pokaż wszystkie posty

25 maja 2017

Jak tanio pojechać na wyścig F1?

Wielu miłośników F1 nieustannie odmawia sobie wyjazdu na GP, głównie ze względu na finansową stronę takiego przedsięwzięcia. Wzięłam temat pod lupę i sprawdziłam, czy naprawdę potrzeba aż tak dużej sumy, by pojechać na wyścig? Daj się skusić na niskobudżetowy wypad na GP Węgier 2017!

Wyjazd na Grad Prix F1 nie musi być bardzo kosztowny. Zdjęcie: www.hungaroinfo.com
Bilety
Najtańszy bilet na tzw. "trawkę" na cały weekend kosztuje 90 euro. Przy aktualnie dość niskim kursie euro (4,18zł) daje nam to 376zł. Do ceny należy doliczyć 5% opłaty manipulacyjnej, co w tym przypadku wyniesie 18,8zł. Bilety najlepiej kupić na oficjalnej stronie organizatora: www.hungaroinfo.com. W ten sposób unikniemy dodatkowych opłat od pośredników. Miejsca stojące nie będą najbardziej komfortową opcją, bo można doznać negatywnych konsekwencji związanych z ulewnym deszczem lub bardzo wysoką temperaturą. Jeśli jednak umiejętnie się spakujesz, tzn. na każdą pogodę, to mało co powinno zepsuć ci zabawę. Nie zapominaj przecież, że jesteś na wyścigu!

Dojazd
Przyjęłam założenie, że interesuje cię wyjazd na cały wyścigowy weekend oraz czwartkowe zwiedzanie boksów. Brak auta lub starch przed lataniem nie odbiorą ci szansy do dojazd do Budapesztu. Na ratunek przybywa np. www.polskibus.com  Przyjęłam, że wyjazd zaczyna się w Warszawie lub w Krakowie.

  • Warszawa (Dworzec Autobusowy Metro Wilanowska)
Wyjazd 26.07 godz. 8.00 (podróż ok. 12h), cena: 46zł/osobę
Powrót  Budapeszt (Kelenföld vasutallomas M)
godz. 23.45 (podróż ok. 12h), cena: 70zł/osobę
  • Kraków (Małopolski Dworzec Autobusowy ) 
Wyjazd 26.07 godz. 13.05 (podróż ok. 7h), cena: 33zł/osobę 
Powrót Budapeszt (Kelenföld vasutallomas M) 
godz. 23.45 (podróż ok. 7h), cena: 49zł/osobę

UWAGA: ceny w Polskim Busie zmieniają się dość dynamicznie. Im wcześniej dokonasz zakupu, tym tańsza będzie Twoja podróż. Z doświadczenia wiem, że lepiej nie zwlekać. W momencie, gdy postanowisz sprawdzić ceny biletów, mogą się one znacznie różnić od tych, które podałam wyżej.

Nocleg
Każdy kibic kiedyś musi odpocząć. Jeśli nocleg ma być ekonomiczny, to widzę 2 rozwiązania:

  • Airbnb -za pośrednictwem tego portalu znajdziesz nocleg w cenie nawet 50zł za dobę za 2 osoby i to w centrum Budapesztu. Dużo łatwiej znaleźć miejsce do spania w mieście niż w okolicach toru.
  • Couchsurfing -jeśli lubisz przygody,  poznawanie nowych ludzi i oszczędzanie pieniędzy, to ta opcja jest dla ciebie idealna. Tutaj nocleg z łatwością znajdziesz za free, także w okolicy toru!
Oczywiście na miejscu pojawią się koszty dodatkowe, takie jak transport publiczny, wyżywienie, pamiątki itp., ale to kwestia dość indywidualna, więc postanowiłam jej tu nie poruszać.
Mam nadzieję, że przekonałam kogoś, że wyjazd na GP nie musi być planowany z bardzo dużym budżetem. Jakie są wasze dotychczasowe doświadczenia z wyjazdami na wyścig? Macie jakieś porady dla osób, które wybierają się na tor po raz pierwszy?

22 maja 2017

Shell V-Power Show w Warszawie

4 czerwca na błoniach PGE Narodowego odbędzie się Shell V-Power Show. Najważniejszym gościem imprezy będzie Kimi Raikkonen. Start wydarzenie przewidziany jest na godz. 10.00, a wstęp jest bezpłatny.

Pozostałe atrakcje, które czekają na fanów motoryzacji:
  • Wspaniała flota Ferrari
  • Wizyta Kimiego Räikkönena
  • Bolid pokazowy Scuderia Ferrari Formuły 1
  • Platforma 7DVR - poczuj się jak rajdowiec
  • Pokazy motorowe
  • Strefa nowego paliwa Shell V-Power – pokazy i eksperymenty naukowe
  • Strefa robotyki dla dziec
  • Największy tor wyścigowy typu slot car w Polsce
  • Pokazy strażackie i pierwszej pomocy oraz warsztaty dla dzieci
  • I wiele innych.



Imprezę napędza nowy Shell V-Power, który stworzony został we współpracy z Ferrari by podkręcić wydajność i osiągi. Podczas imprezy naukowcy pokażą Ci jak nowe paliwa Shell wpływają pozytywnie na silnik samochodowy.

Kto z Was zjawi się na imprezie?

28 kwietnia 2016

3 rzeczy, których nigdy nie powie Bernie Ecclestone

Znany ze swojej zgryźliwości szef F1 lubi zaskakiwać kontrowersyjnymi wypowiedziami. Często przez to wywołuje lawinę negatywnych komentarzy pod swoim adresem i wcale nie przysparza popularności swojej „firmie”. Jest jednak kilka rzeczy, których nigdy z jego ust nie usłyszymy, chociaż mogłyby mieć ogromny wpływ na F1.


F1 potrzebuje młodych fanów
W 2014 roku Ecclestone przyznał, że Formuła 1 nie potrzebuje młodego pokolenia fanów, bo celem sponsorów jest dotarcie do 70-latków z grubymi portfelami. Przecież młodego pokolenia nie stać na luksusowe zegarki, samochody czy złotą kartę w prestiżowym banku.  "Nie rozumiem, dlaczego ludzie chcą docierać do młodego pokolenia. Po co? Sprzedają im coś?" -komentował swego czasu szef F1. Pieniądze uderzyły mu do głowy tak bardzo, że woli ignorować młodszych widzów, niż budować kolejne lojalne pokolenie fanów sportów motorowych. Trudno zaszczepić komuś pasję do F1, gdy przekroczy się 40-stkę. Jednak zdaniem Berniego, F1 jest czymś tak oczywistym, że nie potrzebuje reklamy. Albo się to lubi, albo nie i nie da się sprawić, by publiczność stała się mniej elitarna czy mniej zamożna.


Regularnie korzystam z portali społecznościowych
Bernie Ecclestone przez lata sprzeciwiał się reklamowaniu Formuły 1 za pośrednictwem social media. Każdy zespół i kierowca w stawce od dawna wykorzystuje te kanały do komunikacji ze swoimi fanami, ale dla szefa F1 nie był to wystarczający argument. Jego zdaniem ten rodzaj przekazywania informacji, to tylko chwilowa moda i krótkowzroczna tendencja. Siła nowych mediów jest mu najwyraźniej obca. „Próbowałem się w to zaangażować, ale i tak jestem zbyt staromodny. Nie widzę w tym żadnej wartości. No i nie wiem, czego tak zwane 'młode pokolenie' dzisiaj naprawdę chce" -skwitował swego czasu Ecclestone. Orędownikiem stanowiska Berniego jest Alain Prost, który uważa, że to media społecznościowe są przyczyną problemów F1, ponieważ... fani w internecie zbyt dużo narzekają. Dodatkowo, szef F1 za spadek zainteresowania F1 i śledzenia transmisji w telewizji  obarcza rozwój internetu. Chyba ktoś tu zapomniał, że starsi panowie z wypchanymi portfelami bywają na bakier z Internetem i mediami społecznościowymi. Nikt nie żyje wiecznie, a młodsi kibice Formuły 1 chcą iść z duchem czasu. Oczekują coraz większego zaangażowania ze strony organizatorów, a nie tylko suchych transmisji w telewizji.

Na szczęście w zeszłym roku staromodne podejście szefostwa F1 nieco się zmieniło. Media społecznościowe stały się elementem propagowania F1 w internecie. Dzięki oficjalnym kontom Formuły 1 na YouTube, Twitterze i Instagramie możemy na bieżąco śledzić wydarzenia ze świata królowej sportów motorowych. Od niedawna dużą popularnością cieszy się też profil F1 na Facebooku.

Jestem za stary na rządzenie
Spójrzmy prawdzie w oczy: Bernie niedługo skończy 86 lat. Jego poglądy są często kontrowersyjne, a przez to niepopularne. Można wręcz uznać, że częściej szkodzą wizerunkowi F1. Czy Ecclestone jest pracoholikiem? Być może. Najwyraźniej zgromadzona przez dekady fortuna i młodsza o blisko 50 lat żona nie są wystarczającymi powodami, by zakończyć szefowanie w Formule 1. Jego kariera wielokrotnie była poprzeplatana rożnymi kontrowersjami, ale Bernie nigdy się nie ugiął, więc dlaczego miałby zrezygnować z powodu podeszłego wieku? Jego umysł nadal jest światły, nawet jeśli czasem wydaje nam się, że jego pomysły pochodzą z innej galaktyki.

Co jeszcze można dorzucić do tej listy? 

14 lutego 2013

Walentynki

14 lutego to święto wszechobecnej miłości i sympatii . Nie trzeba zgadywać, że kibice F1 (no, może bardziej żeńska część) nierzadko żywią uczucia do niejednej osobistości ze świata Królowej Motosportu...





17 czerwca 2011

GP Kanady w obiektywie kibica

Nie będzie tradycyjnego podsumowania słownego, chociaż kilka słów się należy...  Dziś jednak proponuję obejrzeć zdjęcia jakie jeden z  czytelników bloga wykonał będąc na tegorocznym wyścigu w Kanadzie ;)



21 kwietnia 2011

Kubica dziękuje fanom za wsparcie

Po dość długiej przerwie Robert znów przemówił. Udzielił krótkiego wywiadu i przesłał specjalne pozdrowienia dla wszystkich, którzy go wspierają.


29 marca 2011

Formuła 1 dla laików

dailymail.co.uk
Jak przekonać kogoś, kto o F1 nie ma zielonego pojęcia, by chociaż raz obejrzał wyścig od startu do mety? W jaki sposób zrobić z 'niedzielnego oglądacza' prawdziwego pasjonata? Czy jest to w ogóle możliwe w czasach, gdy oglądalność F1 w Polsce spadła o połowę?



11 lutego 2011

Słowo dla niecierpliwych

źródło: tumblr.com
Prawdopodobnie nie napisałbym tego, gdyby nie fakt, że przypadkowo natknęłam się na bardzo mądre słowa. Pochodzą one z bliżej nieokreślonego wywiadu z Kubicą. Nie straciły na aktualności i do obecnej sytuacji pasują jak ulał. Bardzo denerwuje mnie cały ten medialny szum* z pytaniami typu: Kiedy wróci? Czy w ogóle wróci? A jak wróci, to jego forma nie spadnie? Odpowiedź na to wszystko spadła prawie jak z nieba...